Dom Konferencji w Wannsee Wystawa stała |
| . |
Na rozkaz administracji niemieckiej w roku 1940 na całym terenie okupowanej Polski założono getta. Biedne dzielnice miejskie, w których i tak mieszkało wielu Żydów, zamienione zostały w „żydowskie dzielnice mieszkaniowe”. Wszyscy Żydzi musieli się tam przenieść, natomiast nieżydowscy mieszkańcy zmuszeni zostali do ich opuszczenia. Po zakończeniu „przesiedlenia” getto było zamykane przez policję i otaczane płotem lub murem. Gdy ktoś próbował je opuścić, ryzykował wyrok śmierci lub rozstrzelanie na miejscu przez wartowników. Największe getta znajdowały się w Łodzi (Litzmannstadt) w anektowanym „Kraju Warty” (160 000 mieszkańców) oraz w Warszawie w „Generalnym Gubernatorstwie” (450 000 mieszkańców). Rady żydowskie bezskutecznie starały się o zorganizowanie w miarę normalnie funkcjonującego życia społecznego i zapewnienie zaopatrzenia w żywność. Podlegały one rozkazom niemieckiej administracji cywilnej, która znajdowała się pod kontrolą Gestapo. Getta nie były w stanie utrzymać się same. Niemieckie przedsiębiorstwa, które powstawały z powodu taniej siły roboczej (na przykład w Warszawie), mogły zatrudnić jedynie niewielką część żydowskiej ludności. Koniecznością życiową stał się uprawiany z narażeniem życia szmugiel. W Łodzi, gdzie istniał przymus pracy a szmugiel był niemożliwy, panowała plaga głodu. Rozszerzała się nędza i zaostrzały konflikty społeczne. Odważni ludzie próbowali poprzez pracę społeczną i kulturalną zachować człowieczeństwo w sobie i w innych, lecz zagłada była nieuchronna. Izolacja od świata zewnętrznego oraz niedostateczne zaopatrzenie prowadziły do rosnącego zubożenia ludności gett. Przepełnienie domów, stan ciągłego niedożywienia oraz katastrofalne warunki sanitarne powodowały masowe zgony. Tylko w warszawskim getcie zmarło 96 000 osób. W styczniu 1942 r. SS rozpoczęła deportacje do obozów zagłady. „Wysiedlanie” zainicjowano w okręgu Warty i kontynuowano je od połowy marca w Generalnej Guberni. Najpierw opróżniono kwatery dla bezdomnych, więzienia, szpitale, domy starców i sierocińce. 22 lipca przyszła kolej na Warszawę. Początkowo próbowano zwabić wygłodzonych ludzi chlebem i marmoladą. Wkrótce jednak, aby spędzić wystraszonych ludzi do transportu i wypełnić nakazany kontyngent, wynoszący 5 000 ofiar dziennie, trzeba było użyć najbrutalniejszej przemocy. Po tygodniu Żydowska Służba Porządkowa została zastąpiona przez ochotników z SS. Zaczęło się barbarzyńskie polowanie na ludzi, w trakcie którego opróżniano ulicę po ulicy, blok po bloku. Do września 1942 r. deportowano z Warszawy 310 000 osób. Przejściowo oszczędzono jedynie robotników zatrudnionych w ważnych dla celów wojennych przedsiębiorstwach oraz ich rodziny. W kwietniu 1943 r. getto zostało ostatecznie zlikwidowane. Szczątkowe getto w Łodzi istniało jeszcze do sierpnia 1944 r.
|
. |
| . | 1
|
. |
| . | 2 U bramy getta
|
. |
| . | 3
|
. |
| . | 4 Sceny uliczne
|
. |
| . |
Żydowska Samopomoc Społeczna organizowała zbiórki uliczne, aby pomóc najbiedniejszym z biednych, i zakładała kuchnie ludowe. Wydawana przez nie codziennie wodnista zupa była w lecie 1941 roku jedynym posiłkiem dla 120 000 osób. Jak długo było to możliwe, mieszkańcy getta próbowali prowadzić życie godne człowieka. Mimo ciągle rosnącej materialnej nędzy w nader skromnych warunkach odbywały się spektakle teatralne i koncerty. Książki stały się rarytasem.
|
. |
| . | 6 Praca jako przywilej
W warunkach bytowych, jakie panowały w getcie, nawet dwunastogodzinna praca w fabryce była przywilejem. Niemieckie przedsiębiorstwa w warszawskim getcie dawały pracę jedynie kilkunastu tysiącom osób. Ogromna większość pozostawała bez zajęcia. Niektórzy prowadzili prymitywne warsztaty. Inni próbowali sił w handlu ulicznym, sprzedawali swoje osobiste mienie lub zaczynali żebrać. W Łodzi, gdzie istniał przymus pracy, panował głód.
|
. |
| . | 7
|
. |
| . |
|
. |
Następne rozdziały |