Dom Konferencji w Wannsee
 Wystawa stała


.

 

Obozy śmierci

Na ziemi polskiej powstały obozy zagłady, w których mordowano żydowską ludność Polski, ale również wiele osób deportowanych z Europy Zachodniej. Chełmno, gdzie już pod koniec 1941 r. rozpoczęto masowe mordy przy użyciu trzech samochodów przystosowanych do duszenia spalinami, stało się cmentarzyskiem dla Żydów z „Kraju Warty”. W okresie od marca do lipca 1942 r. zbudowano następne obozy zagłady w Bełżcu, Sobiborze i Treblince. Przeznaczono je dla Aktion-Reinhard - jak określano po śmierci Heydricha wyniszczenie Żydów z Generalnego Gubernatorstwa. Misję przeprowadzenia tej akcji otrzymał od Himmlera Odilo Globocnik, dowódca SS i policji w dystrykcie lubelskim. Miał on do dyspozycji oddział liczący 450 ludzi, w tym 92 ekspertów, którzy uczestniczyli w pierwszej „akcji eutanazja”, masowym mordzie w Niemczech na ponad 70 000 osobach chorych i upośledzonych.

Wybrano obszar w pobliżu wschodniej granicy Generalnego Gubernatorstwa, by w ten sposób podtrzymać kłamstwo o „przesiedleniu na Wschód”. Obozy tworzono w odpowiedniej odległości od najbliższych miejscowości, ale bezpośrednio przy centralnej magistrali kolejowej. Wszystkie posiadały stacjonarne komory gazowe, nie miały jednak krematoriów.

W każdym z obozów istniało niewielkie niemieckie „komando specjalne”, liczące od 20 do 30 osób, było tam ponadto 90-120 ukraińskich, łotewskich lub litewskich strażników oraz komando robocze, złożone z kilkuset Żydów. Musieli oni opróżniać komory gazowe, grzebać zmarłych oraz zbierać bagaże i ubrania. Ponieważ byli świadkami, mordowano ich po kilku tygodniach i zastępowano nowo przybyłymi.

Przy opróżnianiu gett stosowano niesłychanie brutalne metody. Ludzi starych i chorych rozstrzeliwano na miejscu. Akcje przeprowadzano z zaskoczenia i trwały one z reguły dwa do trzech dni, a w wielkich gettach także kilka tygodni. Transporty z dystryktu krakowskiego i lwowskiego kierowano do Bełżca, z lubelskiego do Sobiboru, a z warszawskiego i radomskiego do Treblinki. Pociągi jechały często całymi dniami. Wielu umierało już w drodze w przepełnionych wagonach. Pozostałych czekała śmierć bezpośrednio po przybyciu.

Po zakończeniu Aktion-Reinhard Globocnik przedłożył Reichsführerowi SS, Heinrichowi Himmlerowi, końcowy bilans, w którym zdał sprawozdanie z wpływów uzyskanych w trakcie realizacji programu mordu.

 

.



.

 

7     Specjaliści od transportu


Albert Ganzenmüller (1905-1987)

Dr inż., sekretarz stanu w Ministerstwie Komunikacji Rzeszy i zastępca dyrektora generalnego Niemieckich Kolei Państwowych. Po wojnie ucieczka do Argentyny, powrót w 1955 r. 1973 wszczęcie postępowania sądowego, umorzonego w 1977 r. z powodu niezdolności do udziału w rozprawie.

 


Karl Wolff (1900-1984)

SS-Obergruppenführer i generał Waffen-SS, 1933 osobisty adiutant Himmlera, 1936 szef jego osobistego sztabu. Po wojnie szef firmy reklamowej. 1962 aresztowany, 1964 skazany na 15 lat więzienia, 1971 zwolniony przedterminowo za dobre sprawowanie.

 

 

.



.

 

8     Chełmno

Chełmno (Kulmhof) był pierwszą miejscowością, gdzie zainstalowano urządzenie do masowego, mechanicznego uśmiercania ludzi. Używano zamkniętych, specjalnych pojazdów ciężarowych, do których doprowadzano z silnika spaliny.


Urządzenie do zabijania używane było od grudnia 1941 r. do kwietnia 1943 r. oraz ponownie od czerwca 1944 r. Zagazowano tutaj 152 000 Żydów i 5 000 „Cyganów”. Ofiary pochodziły z getta w Łodzi i z „Kraju Warty”, lecz także z Niemiec, Austrii i Czechosłowacji.


Oddział wartowniczy z Chełmnie

W obozie w Pabianicach żydowscy więźniowie musieli sortować mienie po zamordowanych. Dla zatuszowania miejsca pochodzenia odzieży, którą wysyłano do niemieckiej Pomocy Zimowej, usuwano z niej żydowskie gwiazdy Dawida.

 

.



.

 

9     Bełżec

W Bełżcu, przy linii kolejowej Lublin-Lwów, powstał pierwszy z trzech obozów zagłady, w których mordowano Żydów z Generalnego Gubernatorstwa oraz osoby deportowane z innych krajów. W okresie od marca do grudnia 1942 r. uduszono tu spalinami ponad 600 000 osób.

Zwłoki grzebano w masowych grobach. W pierwszym półroczu 1943 r. ekshumowano je i spalono na rusztowaniu z szyn wagonowych. Następnie obóz rozebrano i zatarto wszelkie ślady. Żydowskie komando robocze przewieziono do Sobiboru i tam zgładzono.


Oddział wartowniczy z Bełżca

 

.



.

 

10     Sobibór

Położony na wschód od Lublina obóz zagłady w Sobiborze otwarty został w kwietniu 1942 r. i rozbudowany w lipcu tego roku. Pierwsze transporty przybywały z Lublina, Warszawy i okolic, a następne z wielu krajów europejskich. Ofiary duszono tlenkiem węgla. Ich liczbę szacuje się na 250 000 osób.

Jesienią 1942 r. SS rozpoczęła otwieranie masowych grobów i spalanie zwłok. 14 października 1943 r. żydowska organizacja ruchu oporu dokonała w obozie rewolty. Uciekło kilkuset więźniów. Większość została zastrzelona. Przeżyło pięćdziesięciu. Obóz zrównano z ziemią.

 

.



.

 

11     Treblinka

 

Treblinka była trzecim i ostatnim obozem zagłady, który został założony dla potrzeb Aktion-Reinhard, czyli w celu wyniszczenia Żydów w Generalnym Gubernatorstwie. Odpowiadał on bardzo dokładnie obozowi w Sobiborze. Zbudowano go w czerwcu 1942 r., a już we wrześniu tego roku nastąpiła jego rozbudowa. Ogólna liczba ofiar wynosi 900 000 osób. W okresie od 23 lipca do 21 września 1942 zabito tutaj 366 000 Żydów z Warszawy i okolic. 2 sierpnia 1943 doszło do powstania i ucieczki więźniów z żydowskiego komanda roboczego. Uratować zdołało się jedynie 70 z 700 osób uczestniczących w ucieczce.

 

.



.

 

12     Specjaliści od zabijania

 


Odilo Globocnik (1904-1945)

Dowódca SS i policji w dystrykcie lubelskim, odpowiedzialny za organizację i realizację Aktion-Reinhard. Po aresztowaniu przez wojska brytyjskie popełnił samobójstwo w maju 1945 r.

 


Christian Wirth (1885-1944)

Urzędnik kryminalny, podczas pierwszej „akcji eutanazja” kierownik biura w zakładach, w których dokonywano zabijania, w Brandenburgu, Hadamar i Hartheim. Pierwszy komendant Bełżca, następnie inspektor obozów zagłady. W 1944 r. zastrzelony w Fiume przez partyzantów jugosłowiańskich.

 

.



.

 

13     Sprawozdanie końcowe „Akcji Reinhard”

.


n
„Kosztowności z akcji „Reinhard” zostały dostarczone do Urzędu Gospodarczo-Administracyjnego SS celem dalszego przekazania do Banku Państwowego względnie do Ministerstwa Gospodarki Rzeszy. Były to:

a) Sumy w markach niemieckich o ogólnej wartości rzędu 53.013.133,51 RM

b) Dewizy w banknotach wszystkich głównych krajów kuli ziemskiej (przy czym szczególnie należy podkreślić pół miliona dolarów) o ogólnej wartości rzędu 1.452.904,65 RM

c) Dewizy w złotych monetach o ogólnej wartości rzędu 843.802,75 RM

d) Metale szlachetne (około 1.800 kg złota i mniej więcej 10.000 kg srebra w sztabach) o ogólnej wartości rzędu 5.353.943.00 RM

Inne przedmioty wartościowe, takie jak biżuteria, zegarki, okulary itd. (przy czym szczególnie godna podkreślenia jest liczba zegarków: ok. 16.000 nadających się do użycia i 51.000 wymagających naprawy, które przekazane zostały do dyspozycji wojska) 26.089.800,00 RM

f) około 1.000 wagonów surowca przędzalniczego o ogólnej wartości rzędu 13.294.400,00 RM

Razem: 100.047.983,91

W magazynach znajduje się tu jeszcze około 1.000 wagonów surowca przędzalniczego oraz inne wartościowe materiały, stanowiące około 50% masy z powyższego zestawienia - rzeczy te są jeszcze zliczane i oszacowywane.”

SS-Gruppenführer Odilo Globocnik do Reichsführera-SS, Heinricha Himmlera, 4 listopada 1943 r.

.

 

.



    Treść
Dyktatura w Niemczech Żydowska samoobrona Okres przedwojenny Wojna w Polsce

Getta

Masowe egzekucje

Konferencja w Wannsee

Deportacje

Sala krajów Obozy przejściowe Obozy śmierci Auschwitz
Życie w obozie koncentracyjnym Powstanie w getcie Koniec Wyzwolenie

     Historia domu 
(ogród zimowy)

. . .

 


początek strony

strona tytułowa homepage